Coraz głośniej mówi się o rosyjskiej 205 zmechanizowanej brygadzie zgrupowania Dniepr walczącej na kierunku chersońskim. Wszystkie nieoficjalne wojskowe telegram kanały bliskie Prigożynowi, Striełkowowi i nie tylko one, biją na alarm, z kolei media oficjalne informują, że nic złego się nie dzieje. Według licznych relacji, straty brygady szacuje się na co najmniej 200 poległych i 300 rannych, dowódcę kompanii, który chciał ewakuować rannych zamknięto do psychiatryka (bo strat ludzkich w raporcie nie odnotowano), broniących go oficerów aresztowano, a żołnierzy postraszono więzieniem. Żołnierze 205 brygady walczą bez osłony artyleryjskiej, a gdy nawet zlokalizują punkt atakującej ich artylerii wroga, informacja nie jest wykorzystana, łączność z dowództwem szwankuje, na dodatek dowództwo za drobne przewinienia karze podkomendnych finansowo zabierając im połowę premii. Przypomniano prz...