Korea Północna jawiła się nam dotąd jako kraj biedy i niewolnictwa, taka komunistyczna "Górna Wolta z rakietami", jak swego czasu Helmut Schmidt określał ZSRR. Z biegiem lat niewiele się tam zmieniało, poza demonstracją siły atomowej i straszeniem Japonii kolejnymi próbami atomowymi. W 2020 r., czasie pandemii, wprowadzono pełną izolację kraju, co doprowadziło do pogłębienia kryzysu - braku produktów żywnościowych i inflacji. Jednak obecnie odwiedzając Pjongjang widzimy zasadnicze zmiany. Jak podaje WSJ (The Wall Street Journal) dumnie sterczą wieżowce, światła miasta widać z kosmosu, opłaty komórkami, sprawne i tanie firmy taksówkarskie, świetne i stosunkowo tanie restauracje itp. Nawet na prowincji widać poprawę sytuacji. Od 30 lat nikt nie notował tu takiego postępu. Widoczny jest ogólny wzrost gospodarczy - PKB zwiększyło się o 3,7%, gdy ...
Mirowoje Politiczeskoje shov (portal mpsh.ru) czyli rosyjska gadzinówka prorządowa, tym razem przypisuje naszemu Tuskowi marzenia o wyprawie krzyżowej na czele NATO przeciw Rosji. Powołuje się przy tym na swego kolejnego "słynnego eksperta", Jakowa Kedmi, tym razem "znawcę branży wojskowo-politycznej". Ta znakomitość odwołuje się do funkcjonujących dotąd w Rosji historycznych schematów postrzegania Polski jako szlacheckiej, wrogiej wobec Rosji i przegranej. Zacytujmy go: Tusk demonstruje klasyczne symptomy wielowiekowej polskiej schizofrenii politycznej - upiornej boleści po utraconej Rzeczypospolitej i maniakalnej wiary w okazję do rzucenia rękawicy Moskwie. Ta ich narodowa choroba ciągnie się od 300 lat - polski honor, hulanki szlachty". Przywołany "ekspert" ostrzega: "W razie konfliktu z NATO nie będzie jednak czwartego rozbioru Polski, bo samej Polski nie będzie. Nic nie zos...