Ku zdumieniu swoich europejskich partnerów, Trump w ramach długiej i przyjaznej rozmowy z Putinem, zawarł z nim układ biznesowy dotyczący dostaw oleju napędowego do Stanów Zjednoczonych, łamiąc tym samym amerykańskie postanowienia dotyczące sankcji, które obowiązują do kwietnia 2027 r. Rosja miałaby dostarczyć do Stanów już w październiku 300 tys. ton dizla, w listopadzie - 500 tys., a w grudniu - milion, , docelowo nawet 3 mln ton. Dodatkowo Trump zobowiązał Ukrainę i Rosję do zaprzestania ataków na rafinerie, co jest o tyle zabawne, że Ukraina nie ma ma rafinerii, ściślej ma jedną, w zamian chciałaby więc ograniczenia ataków na infrastrukturę energetyczną, a na to Rosja nie chce się zgodzić, co wyraźnie sformułował Ławrow. Tak więc Trump z pozycji co najmniej niezależnego arbitra, wspierającego Ukrainę, jednoznacznie przeszedł do roli sojusznika Putina. Swoje stanowisko wzmacnia kolejnymi wypowiedziami - grozi...
Pasażerów zbryzgała krew Media rosyjskie, jak i wszystkie światowe, poruszyła dzisiejsza sprawa bójki pilotów prowadzących samolot Boeing 187 saudyjskiej firmy Flydubaj z Dubaju do Tel-Awiwu z 174 osobami (27 dzieci) na pokładzie. Otóż jeden z pilotów zdecydował, że rozbije samolot, w każdym razie skierował go w kierunku ziemi, samolot zaczął zniżać wysokość i zwiększać prędkość. Kapitan zareagował - panowie rozpoczęli bójkę z użyciem noża, polała się krew. W świat popłynęły sygnały 7700 (sytuacja nadzwyczajna) i potem 7500 - porwanie, Izrael wysłał 2 myśliwce. W tym czasie na pokładzie opanowano sytuację - pasażerowie rozbroili napastnika, wśród pasażerów znajdowało się dwóch pilotów, którzy przejęli stery i sprowadzili maszynę na lotnisko w Tobuku (Arabia Saudyjska). Pilotów przejęły karetki i policja. Pasażerów dwa samoloty Flydubaj bezpiecznie zawiozły do Izraela. Zarówno Arabia Saudyjska jak Izrael zapewniły, ż...