Do rozpoczęcia kampanii wyborczej jeszcze trochę czasu, a już rosyjska systemowa opozycja myśli o swoim starcie. Według sondażowni FOM komuniści mogą liczyć na 10% głosów i wyprzedzili ŁDPR (8%), Jedna Rosja - ma 40%, czyli KPRF stara się o drugie miejsce. Komuniści znaleźli się między Scyllą a Charybdą - poparcie dla nich rośnie, gdy radykalizują przekaz wyborczy, zaś maleje, gdy zachowują konsensus. Pojawiły się pierwsze procesy o organizację przez nich nieuzgodnionych manifestacji ulicznych, bo chociaż organizatorzy uznali je za rodzaj pokojowego dialogu z narodem, posypały się kary administracyjne. Ziuganow oczywiście broni swoich działaczy, choć eksperci podejrzewają, że cały konflikt skończy się na słowach. Pogodzić narrację Putina wzywającą do konsolidacji wszystkich partii w obliczu wroga z postawą opozycyjną wobec Jednej Rosji jednak po prostu się nie da, więc Giennadij Ziuganow lawiruje. Komuni...
W obronie Telegramu stanęli hiper patrioci! Russkoje Agenstwo Nowostiej (RAN), na swoim portalu,który m.in. promuje aneksję przez Rosję całej Ukrainy, Białorusi i innych ex republik, przy czym całym sercem wspiera SWO i Putina, wytłumaczyło internautom dlaczego blokowanie przez władzę Telegramu szkodzi Rosyjskiej Federacji i zakrawa na zdradę stanu. Telegram stał się ponoć zakładnikiem fałszywych raportów składanych Putinowi! Podejrzana jest rola Roskomnadzoru (RKN) i twórców państwowego komunikatora MAX, zwłaszcza, że ograniczenie Telegramu zbiegło się ze skuteczną prośbą Ukrainy o pozbawienie Rosji dostępu do Starlinków. Na portalu RAN Władimir Gołowaszyn dowodzi, że zarzuty dotyczące niezgodnego z prawem funkcjonowania Telegramu są bezzasadne, zaś jego blokada negatywnie odbija się na sytuacji wojennej. Komunikat...