Zaledwie Putin ogłosił termin wyborów parlamentarnych, a już mediami wstrząsnęła afera z nimi pośrednio związana. Na przedwyborczym zjeździe partyjnym komunistów, 20 czerwca, Gennadij Ziuganow, czyli ich szef, podkreślił, że na kontach bankowych w Rosji osoby fizyczne i firmy ulokowały 130 bilionów rubli, co cieszy tylko bankowców, podczas, gdy pieniądze te powinny służyć rozwojowi kraju i zwycięskiej wojnie. Dodał, że wystarczyłby jeden ukaz Putina, aby sytuację zmienić, gdyż Rosja jest w stanie wojny. Media odczytały ten komunikat, jako propozycję skasowania przez państwo prywatnych i firmowych wkładów bankowych w celu ratowania budżetu. Również w dumie Anatolij Aksakow (komitet ds. rynku, ze Sprawiedliwej Rosji) tak odczytał wypowiedź Ziuganowa. Uznał ją za szkodliwą, podważającą zaufanie obywateli do państwa i podstawy ekonomiki, gdyż owe 130 bilionów rubli nie "leżą" w bankach ciesząc bankowców lecz...
Dawno, dawno temu, jeszcze w czasach Gomułkowskich, dwóch moich kolegów usunięto z uczelni poznańskiej za umieszczenie portretu Lenina w toalecie. W czasach późniejszych wielu studentów i naukowców usuwano i aresztowano z powodów politycznych. Petersburska FSB zagrożenie dla państwa dostrzega jednak w ataku przeciw rzymskiej bogini mądrości Minerwie, czyli greckiej Atenie, co uważamy za pewną przesadę. Otóż manekin owej bogini z napisem "martwa nauka" podwieszono za szyję do nogi pomnika hrabiego Siergieja Uwarowa (1786-1855), zaś zdjęcie tak powieszonej Minewry zamieszczono w sieci społecznościowej. Bohaterem historii okazał się starosta grupy na drugim roku socjologii SPbGU (Państwowy Uniw. Petersburski). Milicja wkroczyła na lektorat angielskiego, gdzie spektakularnie aresztowała studenta Artioma Prońko. Zarzucono mu, że nie tylko nie powiadomił policji o powieszeniu bogini (publiczne działanie przeciw nauce), ale jeszcze po egzek...