W Petersburgu zawitał święty Spirydon z Tremituntu, aby rozwiązać tam wszystkie problemy społeczne i gospodarcze, z jakimi nie radzi sobie rząd i Putin. I to wcale nie jest fejk, przynajmniej nie do końca. W uroczystej procesji z greckiej wyspy Korfu sprowadzono do Rosji relikwie świętego Spirydona. Odwiedzi on tu świątynie kilku miast. Od 28 do 31 sierpnia będzie w Petersburgu. Prawica, czyli prawa ręka świętego, wystawiona jest w Soborze Kazańskim. Zgodnie z wiarą chrześcijańską, przez relikwie świętych Bóg przekazuje łaski i spełnia prośby. W Petersburgu najczęściej wierni modlą się o mieszkanie (wszelkie transakcje z nim związane), pracę, pieniądze na podstawowe potrzeby i spłatę długów, rozwiązanie problemów rodzinnych, zdrowie (własne, rodziny i kota). Święty Spiridon uchodzi za patrona bezdomnych i nędzarzy, który rozdawał im wszystko ratując w trudnych sytuacjach życiowych. Relikwie wystawione są codzienni...
Do Moskwy 25 sierpnia przybył Richard Gallagher, szef watykańskiej dyplomacji. Spotkał się tam z Ławrowem, a także z dziennikarzami, Jurijem Uszakowym, doradcą Putina, Antoniem Wołokołamskim, delegatem cerkwi ds. kontaktów zagranicznych oraz katolikami. Administratorem apostolskim archidiecezji Matki Bożej w Moskwie Leon XIV niedawno mianował konwentualnego franciszkanina, Rosjanina - Nikołaja Dubinina. Papież Franciszek w czasie swojej kadencji sprzyjał Moskwie, w 2016 r. osobiście spotkał się w Hawanie z Cyrylem i planował nawet kolejne spotkanie na 2022 rok. Poróżnił ich dopiero stosunek do LGBT - papież dopuszczał nieliturgiczne błogosławieństwo dla par homo, gdy cerkiew związki jednopłciowe uznawała za grzeszne. Leon XIV bardziej sprzyja Ukrainie. Osobiście dwa razy spotkał się z Zełenskim, gdy z Putinem tylko rozmawiał telefonicznie, rozmawiał z Ukraińcami, których domy spłonęły od bomb rosyj...