Putin, na ostatnim spotkaniu przedstawicieli państw BRIKS oznajmił, że Afryka jest kontynentem przyszłości i zapowiedział Trzeci Szczyt Rosja-Afryka (28.10-29.10) w Moskwie. Podziw dla wspaniałości krajów afrykańskich nie kłóci mu się jednak się ze staraniami, aby prowadzić w Afryce werbunek żołnierzy na SWO. W Kongo, Sudanie, Kamerunie, Sierra-Leone, a nawet na Madagaskarze przez sieci społecznościowe i działania agentów prezentowane są rosyjskie oferty pracy i wysokich zarobków, które w realu oznaczają wysłanie na front. Rządy niektórych państw afrykańskich wymusiły na Rosji rezygnację z tych praktyk. Minister spraw zagranicznych Kenii twierdzi, że do rosyjskiej armii zwerbowano ponad tysiąc Kenijczyków, podał dane dot. 354 obywateli, którzy zaginęli bez wieści, prawdopodobnie skierowanych na front, z których 84 już zginęło. W kraju pojawiły się protesty. Wywiad ukraiński szacuje, że ...
Nawet prorządowe Wiedomosti odnotowują coraz częściej rosyjskie straty wojenne. Zełenski skutecznie zaczął realizować swoją obietnicę zahamowania ruchu lotniczego nad Rosją: 23 i 24 października na lotniskach w Petersburgu i Moskwie wstrzymano, nie zrealizowano lub przekierowano setki lotów. Szeremietiewo zmuszone było ewakuować pasażerów samolotów i przekierować ich w miarę bezpieczne miejsca (z dala od szyb, czy wind). Na jednym z pasów zbierano odłamki zestrzelonego drona. Wnukowo również zmieniało terminy przylotów i odlotów w zależności od stopnia zagrożenia. Lotnisko w Kazaniu przez 12 godzin było zamknięte, przestoje dotyczyły też Władywostoku, Omska i innych miast. W Orle ukraińskie drony zniszczyły fabrykę, zginęło troje ludzi, wielu zostało rannych. W Jelecu zaatakowano fabrykę akumulatorów. w Toljatti - fabrykę paliwa dla rakiet. Największe jednak straty objęły ...