Jak absurdalna jest sytuacja w Rosji uświadamia nam zapowiedziany występ kontrowersyjnego rapera światowej sławy - Kanye Westa. Otóż ogłoszono, że na zaproszenie firmy Say Agency 10 i 11 października odbędą się jego 2 koncerty w Petersburgu w hali Gazprom-Arena liczącej 80 tys. miejsc. Bilety kosztowały od 9 tys. do 160 tys. rubli (7 tys zł), te tanie wyprzedano w ciągu pierwszej godziny, honorarium dla Westa szacuje się na 8 do 10 milionów dolarów za koncert, do tego należy doliczyć koszta ochrony, efektów specjalnych, sprzątania itd. Kwestią staje się nawet sposób przekazania honorarium (banki pod sankcjami) i zyskanie odpowiednich pozwoleń. Witalij Borodin (Szef komitetu ds. walki z korupcją) już uznał koncert za niedopuszczalny i amoralny, niektórzy posłowie domagali się od rapera poparcia dla SWO. Zresztą artysta sam zrywał nagle k...
Szef dyplomacji rosyjskiej, Siergiej Ławrow, udzielił wywiadu Wiestiam. Miedzy innymi odniósł się do pytań o Ukrainę. Zapowiedział wzrost okrucieństwa ze strony Rosji, przy unikaniu terroryzmu - niszczone będą wyłącznie wszystkie obiekty wspierające machinę wojenną Kijowa przez Zachód. Nie podał jak je odróżni od cywilnych. Zapowiedział też, że nie ma mowy o przerwaniu ognia. I tu przeszedł na wzniosłe tony patriotyczne. Zacytujmy za Fontanką: " Gdybyśmy dzisiaj zatrzymaliśmy się na linii frontu, to my w istocie pozwolilibyśmy na przekreślenie chwalebnych wyczynów naszych dziadów i pradziadów, którzy zwyciężyli Nazim. Tego nie możemy nawet rozpatrywać. Nie chodzi o to jak niekomfortowo dziś żyjemy, że nasi ludzie cierpią i giną w atakach terrorystycznych. Chodzi o naszą odpowiedzialność za tysiącletnią historię rosyjskiego państwa" . Brzmi to podniośle, wyraźnie okazuje się, że dziadowie i n...