Do czasu wojny z Ukrainą sprawdzała się opinia, że wysokie ceny nafty niosą Rosji dobrobyt, a niskie rujnują budżet. Jak to wygląda teraz? Wojna Izraela z Iranem może szybko się skończyć, potrwać jakiś czas lub przerodzić się w długotrwały konflikt regionalny. Druga, a zwłaszcza trzecia z tych możliwości prowadzą do ograniczenia wydobycia i dostaw ropy naftowej. Iran blokuje cieśninę Ormuz, płoną tankowce, drony niszczą infrastrukturę wydobywczą, wydłużają się terminy dostaw ropy i gazu. W efekcie ceny mogą osiągnąć $100 za baryłkę, a nie nie jest utopią, że sięgną z czasem $200. Podrożeje nie tylko surowiec, ale przechowywanie, transport i ubezpieczenie, światowa gospodarka spowolni się. Wbrew pozorom, w długoterminowej perspektywie wojny, nie przyniesie to Rosji dużych korzyści. Rosyjska ropa Urals jest tańsza niż Brent , ta różnica, zmienny kurs dolara i zakres sankcji są nieprzewidywalne....
Opinia światowa skoncentrowana jest na Bliskim Wschodzie, dlatego może niewiele uwagi poświęca się Chinom. Trwają tam przygotowania do kolejnej sesji parlamentu. Wybrańcy narodu (2878 posłów) mają bardziej skupić się wokół partii i przywódcy. Sesję parlamentu poprzedzą obrady Narodowej Politycznej Rady Konsultacyjnej. Jest to organ doradczy rządu, gromadzący przedstawicieli biznesu, inteligencji, mniejszości narodowych, i religijnych. Wiadomo, że Rada ma charakter dekoracyjny, a jej głównym celem jest wyrażenie podziwu dla Xi Jinpinga i partii. Tymczasem eksperci dostrzegają zwolnienie tempa wzrostu gospodarczego Chin. Pięcioprocentowy wzrost gospodarczy w 2025 r. spowodowany był sukcesami eksportu, natomiast spadek odnotowano w popycie wewnętrznym. Powstał kryzys na rynku nieruchomości, 16% młodych ludzi nie ma pracy, gdy w 2026 r. uczelnie ukończy kolejne 12,7 mln studentów. Xi Jinping skupiony jest na konso...