Portal Meduza zainteresował się sprawą Il'i Riemiesło, ustosunkowanego i gorąco wspierającego władzę z-blogera, swego czasu aktywnie walczącego z Nawalnym (zeznawał przeciw niemu), który na swoim, bardzo popularnym, kanale oznajmił, że przestał popierać Putina ponieważ nie podoba mu się: 1) jak toczy się wojna na Ukrainie 2) jak rozsypuje się gospodarka rosyjska; 3) jak wzrasta cenzura w mediach i blokada internetu; 4) zbyt długi okres rządów Putina; 5) brak szacunku prezydenta do jego wyborców. Początkowo deklarację Riemiesło, ulubieńca władzy, uznano za fejk, gdy jednak bloger autoryzował swój zamieszczony w sieci tekst, doczekał się licznych komentarzy tak ze strony propagandzistów władzy i tzw. z-blogerow jak i wrogów Putina. Ich opinie pracowicie zebrali dziennikarze Meduzy, bo ciekawsze od buntu blogera są reakcje jego kolegów. Il'ja Riemiesłow Z-kanał "Dwa majora" (1,19 mln prenumeratorów) s...
lata 90-te Symbolem upadku państwa stały się w Rosji lata 90-te XX wieku. Czarny pijar tego okresu to nieomal niepodważalny dogmat, czasy biedy, wymuszeń, upadku instytucji państwowych, niewypłacanych pensji i wyprzedaży ulicznych. Takie spojrzenie w jakiś sposób nobilitowało rządy Putina, stopniowo przywracające w Rosji ład i porządek. Dlatego duże wrażenie zrobił artykuł Wadima Szumilina na miejskim portalu Wołgogradu, który tamten okres wspomina pozytywnie, nie tylko jako czasy młodości. Szumilin nie neguje, że Rosja lat 90-tych była "niestabilną, kryminalną, społecznie rozbitą" ale, jak podkreśla, była bardziej wolna niż ówczesne kraje zachodnie, w których zaczęła się już poprawność polityczna. Wg Szumilina, obecne zakazy wówczas wydawałyby się taką fantastyką, jak teraz wydaje się ówczesna wolność. Ludzie wtedy pamiętali niedawną przeszło...