Trump junior z żoną Przedstawiciele partii demokratycznej w USA w większych i mniejszych kwestiach punktują Trumpa, a bliska im liberalna opozycja rosyjska na emigracji powtarza ich argumentację. Między innymi nadano rozgłos sprawie wesela syna Trumpa, w maju b.r. na Bahamach. Otóż atrakcje weselne współfinansował Umar Kremliew, przewodniczący Międzynarodowej Asocjacji Boksu, uchodzący za przyjaciela Putina, a w zabawie uczestniczyło spore grono biznesmenów rosyjskich. Trump starszy, tłumaczy, że nic mu o tym nie wiadomo, a demokraci liczą na osłabienie pozycji prezydenta i możliwość sądowego nacisku na syna. Gdy sprawa stała się zbyt głośna, Trump wyjaśnił, że nie wiedział nic o rosyjskich wpłatach, a syn obiecał zwrócić Kremliewowi pieniądze za te hotele i fajerwerki. Kremliew, nazywany przez Bettinę Anderson, świeżo poślubioną żonę Trumpa młodszego, "drogim przyjacielem", darowiznę traktuje jako prezent ślubny, który p...
15 września władze USA podały, że wykryto pięcioosobową grupę ludzi powiązanych z FSB, która Jurij Chramiejew m.in. przez sieć RIS Network szukała płatnych zabójców. Ofiarami mieli być rosyjscy dysydenci i emigranci przebywający w Stanach Zjednoczonych i na Litwie. W skład grupy wchodziło dwoje znanych Rosjan - emerytowany pułkownik służb specjalnych Jurij Chramiejew i jego syn Kiriłł, pracownik KGB. Wg mediów, Chramiejew organizował zabicie dysydenta na Litwie ponieważ w swoich publikacjach pisał on nieprawdę o Rosji i fałszował historię. Za śledzenie ofiary (adresy, tryb życia, zdjęcia) Chramiejew płacił ponad tysiąc USD, za zabójstwo $40 tys. Sprawa wywołała niejaką sensację ponieważ starszy Chramiejew jest postacią znaną w Petersburgu i kawalerem ponad 30 medali bojowych i za zasługi dla kraju. Pełnił funkcję dowódcy północno-zachodniego OMON-u, dowódcy oddziału policji w Czeczenii, w res...