Zarówno Zełenski jak Putin deklarują, że są blisko zwycięstwa, oczywiście każdy z nich na swoich warunkach. Zełenski planuje zniszczyć rafinerie i tysiącem dronów zaatakować Moskwę, Putin zapowiada eskalację ataków na miasta i szerokie przerwanie frontu. Gorzej z zasobami umożliwiającymi realizacje tych celów. Obie strony mają za mało ludzi. Przybyło trochę ochotników rosyjskich, którzy liczyli na pieniądze, zanim nastąpi zapowiadany przez Trumpa pokój, poza tym Rosja lekko rannych szybko ponownie kieruje na front, Ukraina więc bardziej odczuwa braki kadrowe. Jeśli chodzi o finansowanie wojny, Putin zadłuża państwo, Zełenski bazuje na pomocy zagranicznej. W zakresie uzbrojenia przeważa Ukraina, Rosja nie nadąża za nowymi typami dronów, brakuje jej też części elektronicznych. Małe firmy ukraińskie sprawniej dostosowują się do zmian. Zniszczenie większości rafinerii wpłynęło n...
Problemy możliwych konfliktów etnicznych i kulturowych niepokoją władze wielu krajów, w tym Chiny. Rządzący tam komuniści boją się, że Trump i inni zachodni ideolodzy zechcą destabilizować sytuację w ich kraju przez wspieranie mniejszości etnicznych . Chiny są w zasadzie jednolite kulturowo w tym sensie, że 92% ludności stanowią Hanowie, posługujący się językiem mandaryńskim (putonghua). Nie mniej w tej grupie istnieje duże zróżnicowanie kulturowe i językowe. Po utworzeniu Chin w 1949 r. wyodrębniono oficjalnie 56 nacji, niektórym z nich przyznając status pewnej autonomii. Najbardziej znaczące mniejszości to Zhuangurowie (20 mln), Mandżurowie (10 mln), Hui (9 mln), Kazachowie (16 mln), Ujgurzy i Tybetańczycy. Większość mniejszości jest w jakimś stopniu już zasymilowana. Z Tybetańczykami i Ujgurami rząd od 20 lat prowadzi walkę - tworzy obozy koncentracyjne, masowo zabija,...