Rządowy ośrodek badania opinii publicznej VCIOM opublikował wyniki badań nastrojów społecznych. Respondentów proszono o określenie emocjonalnego nastawienia do życia w ostatnich kilku dniach, w dwunastostopniowej skali od radości z życia i optymizmu do niepewności, obaw, niepokoju, strachu. Sumarycznie biorąc władza nie ma powodu do niepokoju - 31% badanych prezentowało radosny stosunek do życia i optymizm, przy czym aż 37% osób starszych i 30% młodzieży (mniej o 14 p.p. niż w poprzednim badaniu). Na nastrój duży wpływ ma sposób pozyskiwania informacji przez respondentów: osoby czerpiące wiedzę z telewizji są częściej radosne (40%, od kwietnia wzrost o 4 p.p.) , jeżeli dodatkowo włączają internet - ich optymizm nieco spada (minus 4 p.p.). Negatywne nastawienie i pesymizm przeważają wśród internautów omijających telewizję (grupa "przestraszeni" - 32%; minus 4 p.p. od kwietnia). Spadek liczby "przestraszon...
Zasadniczy problem, który nurtuje obecnie Rosjan to, czy Putin zarządzi ogólną mobilizację. Wiadomo, że zwykle niepopularnych decyzji nie podejmował przed wyborami, tak więc ma trochę czasu. Rozważmy argumenty. Putin potrzebuje spektakularnego zwycięstwa, czego nie widać na horyzoncie. Wręcz przeciwnie, w ogóle nie widać sposobu skończenia wojny. Liczba wojska zwiększa się, ale rośnie też liczba poległych. Ataki ukraińskie w głąb Rosji pogłębiają powszechne oczekiwania szybkiego sukcesu wojskowego. Duma, Miedwiediew i Sołowiow zapewniają, że mobilizacji nie będzie, ale równocześnie oczekują eskalacji i pokonania Ukrainy. Coraz mniej skutecznie działa zwiększanie wszelkiego typu zachęt i przymusowe wcielanie do wojska. Wszystko to stwarza dla Putina sytuację bez wyjścia, co sprzyja podejmowaniu krańcowych decyzji typu mobilizacja czy atak jądrowy, zwłaszcza, że straty ludzkie dla Putina nie mają znaczenia. Mobilizacja nies...