18 czerwca rozpoczęło się kolejne Petersburskie Międzynarodowe Forum Ekonomiczne (PMEF 25).
![]() |
Elwira Nabiullina - łabubu |
Uczestnictwo potwierdziło 20 tys. delegatów ze 140 krajów, przewidziano 150 sesji. Nowością okazała się oficjalna delegacja Islamskiego Emiratu Afganistanu, bowiem od paru miesięcy Taliban przestał być w Rosji zakazaną organizacją terrorystyczną. Furorę zrobiły atrakcje dodatkowe - robot. tańce ludowe i lalki łabubu, prezent dla uczestników od kanału tv "360". Twarze lalek wzorowano na wizerunkach czołowych polityków: Siergieja Ławrowa, Dmitrija Miedwiediewa, premiera Michaiła Miszustina, Dmitrija Pieskowa, Elwiry Nabiulliny. Łabubu, to rodzaj stworka, który ma intrygować i bawić, a równocześnie sygnować przynależność do elity celebrytów, kultury popu, światowej mody. Zabawka rodem z Hongkongu, zrobiła karierę światową i również na tyle spodobała się Rosjanom, że w 2025 roku wydali na jej kupno ponad 2 mln rubli. Rzecz nie byłaby warta wzmianki, gdyby nie sprzeczność z ogólnym przesłaniem Forum. Obrady toczyły się w sesjach tematycznych, ale niezależnie od tematu sesji, podkreślano znaczenie "miękkiej siły" tzn. wpływu ideologii, tradycji, kultury i rosyjskości na znaczenie kraju. Globalizacji i płytkiemu światowemu ujednolicaniu kultury Rosja zwycięsko przeciwstawia autentyczność, narodową tradycję etc. Jak deklarowała producentka Zofia Ernst, przedstawicielka Wnieszekombanku , nie matrioszka, niedźwiedź i bałałajka, ale sztuka, nauka, kosmos i balet oraz piękne tradycje kultury powinny kojarzyć się z Rosją. Tylko jak ma się idea walki z globalizacją do promowania Rosji i jej polityków przez lalki łabubu? Początkowo rozdawane przez organizatorów laleczki potem sprzedawanie w sieci niekiedy osiągały cenę do 100 tys. rubli (ok.4700 złp), Pieskow zadeklarował, że chętnie kupi dla własnych pociech kilka laleczek ze swoją podobizną.
I gdzie ta specyfika narodowa?
![]() |
Czeburaszka |
Okazało się, że owszem istnieje. Prezenterka tv i posłanka Marina Kim, przypomniała, że od 1966 r. Rosja ma swoją Czeburaszkę, bohatera cyklu filmów i komiksów Eduarda Uspieńskiego. Żołnierze na szewronach i podszewkach mają wyszytą Czeburaszkę, są wierni wartościom tradycyjnym, gdy obywatele wielkich miast, bezpieczni i zabezpieczeni ekonomicznie, kupują dzieciom łabubu. Grigorij Gurow, szef Rosmołodioży, widzi rzecz inaczej. Tłumaczył swoim dzieciom, opowiadał o wartościach Czeburaszki, a one i tak płakały,że chcą łabubu. I rodzice się często załamują. W praktyce zwycięża więc globalizacja.
Tylko Witalij Miłonow uznał, że "Łabubu są atrybutem bezmózgich hostess", niedopuszczalne jest umieszczanie na nich podobizny rosyjskich polityków. W każdym razie w praktyce w Rosji wyraźny hołd oddano globalizacji.
Nie lepiej wypadło z kulturą. Organizatorzy połączyli forum petersburskie z pokonaniem Niemiec w 1945 roku, dla uczczenia tamtego zwycięstwa m.in. posadzono 80 drzew ku czci Matki Boskiej Smoleńskiej. Wśród imprez rocznicowych nie zabrakło wystawy obrazów Nikosa Safronowa, których tematyka związana jest z wojną, rosyjskim atomem i wariacjami dot. wołgogradzkiego pomnika Matka Ojczyzna. Dowiedzieliśmy się przy okazji od Safronowa, że Rosji zawdzięczamy uwolnienie Europy i całego świata od Niemiec.
Dyrektor Ermitażu pochwalił się z kolei wystawą "miecze i kindżały" oraz umożliwieniem zwiedzania podwodnej łodzi w Kronsztadzie. Wg niego "ta łódź mogła i powinna (dołżna) roznieść na strzępy Stany Zjednoczone, gdy teraz jest jedynie dziełem sztuki, podobnie jak miecze i kindżały".
Łabubu, historia lalki; dzen.ru o lalkach na PMEF-2025;Reportaż Fontanki
Komentarze
Prześlij komentarz