Morze Czarne 25 kwietnia Przerażenie nas ogarnia, gdy obserwujemy skutki ataku ukraińskich dronów na port i rafinerię rosnefti w Tuapse. Przez 5 dni walczono tam z pożarem, a dzisiaj płoną kolejne zbiorniki. Kurort z pięknymi plażami nad Morzem Czarnym i 60 tysięczne miasto, rzeczka Tuapse, pokryły się czarną mazią, zginęły ptaki i inne zwierzęta. Zaledwie zdołano usunąć część skutków poprzednich ataków, gdy dziś widzimy kolejny pożar, czarne kłęby dymu znów sięgają wielu kilometrów. Po ulicach miasta płynął dziś strumień płonącej nafty, z nieba padał tzw. czarny deszcz. Tym razem nie dało się sprawy przemilczeć. Na terenie całego Krasnodarskiego Kraju ogłoszono stan wyjątkowy i ewakuowano ludność z części miasta położonej w pobliżu rafinerii. Putin osobiście skierował do Tuapse Aleksandra Kurenkowa, ministra ds. nadzwyczajnych zagrożeń, aby kierował gaszeniem pożaru i likwi...