Wiorstka sfotografowała ogłoszenie o pracę w Baszkortostanie, które nam więcej mówi o sytuacji w Rosji niż analizy specjalistów. Jak wiemy, Ukraina zaatakowała dronami składy Wildberries i Ozonu, czyli główne platformy handlowe sprzedaży internetowej. Wiemy też, że Putin wydał ukaz zezwalający na przejęcie przez państwo firm, które nie zabezpieczyły się należycie przed atakiem dronów. Nie wyjaśniono przy tym, co to znaczy że bezpieczeństwo potraktowano lub nie potraktowano priorytetowo, ani w jaki sposób firmy mają walczyć z dronami. Raczej trudno liczyć, że np. wojsko przekaże handlowcom w Baszkortostanie swoich fachowców i systemy antydronowe. Firmy najwidoczniej zwróciły się więc o pomoc do Rosgwardii, a ta próbowała jakoś zadziałać. Na portalu HeadHunter pojawiło się powiadomienie o wolnym etacie dla strzelca strącającego drony. Pracodawcą jest państwowa firma ochroniarska FGUP Ochrana, należąca do struktu...