Przejdź do głównej zawartości

Putin nie straci władzy w 2026 roku?

 Osobista wojna Il'i Riemiesło z Putinem, jakiej poświęciliśmy poprzedni post,  nabiera kolorów i
znaczenia.  Z-bloger, który oskarżał i donosił na Nawalnego nie zawahał się na popularnym z-kanale wzywać do dymisji Putina oraz przekazania go pod sąd wojskowy jako wojennego  przestępcy i złodzieja. "Sądząc po wszystkim, Putin planuje siedzieć na tronie jeszcze co najmniej 150 lat" - -ironizuje  Riemiesło i przypomina, że   ojczyzna, to nie d.. prezydenta, którą trzeba całować..   Zarzuca  prezydentowi, że otacza się słabymi i tchórzliwymi ludźmi, którzy mu schlebiają, dlatego nie ma możliwości dostrzeżenia i naprawy błędów. Za bezsensowną i głupią uważa  putinowską ideę zdobywania i przyłączania nowych terytoriów: "Jaka z tego korzyść dla zwykłego Rosjanina? Wszystko zrujnowane i jeden chłam. Uzyskaliśmy terytoria  obciążone potwornym długiem, to znaczy musimy wydać miliardy na ich odbudowanie".  Riemiesło zapewnia, że Putin staje się coraz słabszy z roku na rok, gdyż boi się konkurencji  i dlatego na pewno straci władzę  już w 2026 roku.   

Wypowiedzi Riemieslo  były  przekroczeniem wszystkich możliwych czerwonych linii, zwłaszcza, że  ich autor nie tylko nie opuścił Rosji, ale nadal publikował kolejne oskarżenia wobec prezydenta i domagał się, aby Putina zaznajomiono z jego  proroctwami. To było  otwieranie puszki Pandory, oznajmienie wszem i wobec, że wolno podważać sens decyzji władz, negować ideę SWO  i oskarżać prezydenta bez żadnych  konsekwencji. Gdyby pozostali z-blogerzy podjęliby temat Kreml mógłby mieć problem.  Trwa więc  pewnie  szukanie  zleceniodawców wpisów, zaś samego  Riemiesło przekazano do psychiatryka ze wstępną diagnozą psychozy. Nie wiadomo, czy w szpitalu znalazł się z rozkazu władz, czy sam się zgłosił (ma w rodzinie wielu psychiatrów) aby uniknąć więzienia czy śmierci. 

 Riemiesło oskarża ;  Riemiesło o sobie ; Wersja Fontanki

Komentarze