Przejdź do głównej zawartości

Nie wszystko jeszcze stracone?

 

 

 25 kwietnia przypada 81 rocznica spotkania wojsk radzieckich i amerykańskich w pobliżu Torgau nad
Łabą. W uroczystościach upamiętniających to wydarzenie  uczestniczył  Siergiej Nieczajew, ambasador rosyjski w Niemczech,   przedstawiciele władz miast Torgau i Strehla, dziennikarze i niemieccy politycy.  Nieczajew   podziękował przedstawicielom niemieckiego społeczeństwa za liczne przybycie, po czym skonstatował:  "świadczy ono, że w naszych dwustronnych stosunkach, jak to się mówi, nie wszystko jeszcze stracone,  w Niemczech mamy wielu przyjaciół, którzy rozumieją i nasze interesy i nasze kłopoty. Łączy nas ogólnie dobra pamięć o wspólnych przeżyciach, wierzę, że będzie ona podstawą dla dalszej normalizacji  stosunków i perspektyw".  Nieczajew dodał, że stosunki  Rosji i Saksonii zawsze kształtowały się pozytywnie: "i w Saksonii, i w Dreznie i w Lipsku i wielu innych miastach żyją ludzie mający bliskie osoby  w Rosyjskiej Federacji. Myśmy ze swojej strony żadnych partnerskich więzi nie niszczyli". 

 Według Nieczajewa  pamięć o radzieckich żołnierzach wyzwolicielach w Niemczech nadal żyje i jest kultywowana,  związki Rosji z  Saksonią i całymi Niemcami zawsze były  "ścisłe  tworząc unikalny kompleks dwustronnej współpracy".  

 Wizyta ambasadora Rosji w Torgau to nie tylko  kolejne  przywołanie  narracji zdejmującej z Niemiec odpowiedzialność za II wojnę światową -- Rosjanie mieli  wówczas  wspólnie z Niemcami wyzwalać naród niemiecki od nazistów -- ale  również  aktualne  przesłanie do władz niemieckich.  Media rosyjskie szeroko  relacjonowały wystąpienie Nieczajewa i przypominały o możliwości porozumienia się  wrogich systemów, zaś MID na swoim Telegramie  napisał o  "duchu Łaby", uścisku rąk żołnierzy amerykańskich i radzieckich jako symbolu współpracy wrogich krajów. W Niemczech istnieje spora mniejszość rosyjska i do niej odwołuje się obecnie Rosja.

Spotkanie na Łabie ; TASS na temat Niemiec

Komentarze