Przejdź do głównej zawartości

Putin do Afryki? Trzeci Szczyt Rosja-Afryka

 Putin, na ostatnim spotkaniu przedstawicieli państw BRIKS oznajmił, że Afryka jest kontynentem
przyszłości i zapowiedział  Trzeci Szczyt Rosja-Afryka  (28.10-29.10) w Moskwie.  Podziw dla wspaniałości krajów afrykańskich nie kłóci mu się jednak się  ze staraniami, aby   prowadzić w Afryce werbunek żołnierzy na SWO. W Kongo, Sudanie, Kamerunie, Sierra-Leone, a nawet na Madagaskarze przez sieci społecznościowe i działania agentów  prezentowane są rosyjskie  oferty pracy i wysokich zarobków, które w realu oznaczają wysłanie na front. Rządy niektórych państw afrykańskich  wymusiły na Rosji rezygnację z tych praktyk. Minister spraw zagranicznych Kenii twierdzi, że do rosyjskiej  armii zwerbowano ponad tysiąc Kenijczyków,  podał  dane dot.  354 obywateli, którzy zaginęli bez wieści, prawdopodobnie  skierowanych na front, z których 84 już zginęło.  W kraju pojawiły się protesty.  Wywiad ukraiński szacuje, że kontrakty podpisało 45,9 tys. cudzoziemców, w tym 5,4 tys z 42 państw afrykańskich. Ich liczba systematycznie  wzrasta w Burundi zwerbowano w 2026 r. 699 obywateli (w 2025 r.  tylko 30),  z Zimbabwe 530 ( w 2025 r. - 35). Sprowadzeni do Rosji murzyni nie znają języka, nie mają przygotowania wojskowego. więc  traktowani  są przez władze  jako mięso armatnie.

Na Trzeci  Szczyt Rosja-Afryka mają przybyć przedstawiciele 48 państw, w tym z 22 -  ich szefowie. Przewidziano część biznesową i poświęconą kulturze. Do imprezy przygotowuje się też Ukraina. Po jej wzmożonych atakach ogłoszono alarm przeciwdronowy dla podmoskwia i zachodnich okręgów Moskwy, na lotniskach Wnukowo, Domodiedowo i Żukowskij wstrzymano 83 loty, 27 - przekierowano. W Moskwie słychać kanonadę artylerii oraz wybuchy. Całkowicie odłączono internet.  Zapowiada się, że szacownych delegatów czeka kłopotliwy dojazd  i wiele różnych atrakcji.   Rosjanie przywykli do pewnych schematów kulturowych. Afryka zawsze była przez nich postrzegana jako biedne i zacofane cywilizacyjnie  państwa, a Europa, przeciwnie - jako pewien wzór kulturowy, z którym się utożsamiali. Komentarze czytelników Fontanki to potwierdzają. Afryka to dla nich "małpy, banany, papuasi, lwy i krokodyle". Zestawiają więc  mglistą przyszłość Rosji z Putinowskim zachwytem przyszłością pogardzanej przez nich Afryki i (niektórzy)  chcieliby wysłać tam prezydenta.

The Insider o rekrutacji w Afryce ;  Afryka i komentarze czytelników  ; Komentarze

Komentarze