Na portalu miejskim Wołgogradu poinformowano o pokazowym aresztowaniu i rewizji u Michaiła Serenko, redaktora i autora kanału Telegram Ostrow Swobody. Przeglądamy od lat wybiórczo treści na tym kanale. Jest to typowy portal miejski o lewicowym odchyleniu. Serenko to znany politolog, wykładowca, były poseł do dumy miejskiej i szef jednego z rejonów Wołgogradu. Śledczy aktywni w jego sprawie reprezentowali Komitet Śledczy RF, FSB, MWD, aresztowała go Rosgwardia, czyli zaangażowano wszystkie możliwe służby. Zarzuty dotyczyły łapówki w wysokości 300 tys. rubli i propagowania nazizmu. Oskarżenie o łapówkarstwo ostatnio jest typowym narzędziem walki władzy z redakcjami mediów - 6 czerwca opisywaliśmy jak pod tym pozorem młotem kowalskim taranowano drzwi agencji informacyjnej URA.ru w Jekaterynburgu, wczoraj (też kuwadłą) wybijano drzwi funkcjonującej od 2019 roku znanej moskiewskiej agendy informacyjnej Waza.
W Wołgogradzie osoba prywatna doniosła, że Serenko zażądał opłaty za milczenie w sprawie jej rzekomych przekrętów finansowych. To typowa sprawa. Zaskakujący jest drugi zarzut - o rehabilitację i propagowanie nazizmu. Jego oficjalna treść może stanowić wzorzec tzw. nowomowy. Cytujemy: "podejrzany upublicznił treści, których analiza lingwistyczno-psychologiczna ujawniła całokształt cech typowych dla rehabilitacji nazizmu, w tym zawierały one dyskredytację faktów, które za prawdziwe uznał Międzynarodowy Trybunał Wojskowy". Przeglądając przez wyszukiwarkę Yandex kolejne wpisy dotyczące aresztowania Serenko można dojść do sedna sprawy, tzn. jak śledczy pojmują rehabilitację nazizmu. Otóż Serenko w swoim Telegram kanale napisał m.in, że 23 sierpnia 1942 r. Niemcy dokonali 40 bombardowań Stalingradu (a nie jak ustalił Trybunał 2 tys.), rozpoczęli je wieczorem (nie rano), atakowali słabszymi czołgami T-II (a nie T-III i T- IV), inaczej też niż oficjalnie przyjęto ustalił straty Armii Czerwonej i Niemców. Najogólniej mówiąc, Serenko podważył informacje dotyczące oficjalnego obrazu świętości narodowej, czyli Wielkiej Wojny Ojczyźnianej. Oczywiście nie usprawiedliwiał ani agresji niemieckiej, ani nazizmu. Spektakularne aresztowanie dziennikarza może być kolejnym ostrzeżeniem dla redakcji informacyjnych ze strony władz lokalnych lub państwowych oraz przypomnieniem o pryncypiach obowiązującej wersji polityki historycznej
Portal miejski Wołgogradu V1.ru ;sprawa Serenko V1.ru
Komentarze
Prześlij komentarz