Trzeba przyznać, że Rosyjska Federacja ma pecha. Już wydawało się, że uzyskano jakąś równowagę stanowisk Trumpa i Putina w sprawie Ukrainy, a tu afera z Wenezuelą. Maduro otrzymywał wsparcie finansowe od Chin i Rosji, więc jego aresztowanie w brawurowej akcji amerykańskiej oczywiście ich nie zachwyciło. Groźby Trumpa wobec Grenlandii będącej częścią Danii osłabiły NATO w oczach Rosji, bo zapowiadały atak na sojusznika, co uderzało w wiarygodność Stanów Zjednoczonych. Jednak po aresztowaniu Maduro sytuacja jeszcze się skomplikowała. Stany Zjednoczone na podstawie nakazu sądu federalnego, przejęły dwa tankowce ponoć przewożące ropę wbrew sankcjom - Marinerę i Sophię. Marinera zresztą wypłynęła pod nazwą Bella-1 jako statek Panamy, a banderę na rosyjską zmieniła w trakcie podróży. Cała akcja miała posmak sensacji. Czemu owa Bella-1 wypłynęła, gdy inne tankowce pozostały w porcie...