Przejdź do głównej zawartości

Amerykańsko brytyjska akcja na Oceanie Atlantyckim

 Trzeba przyznać, że Rosyjska Federacja ma pecha. Już wydawało się, że uzyskano jakąś


równowagę stanowisk  Trumpa i Putina w sprawie Ukrainy, a tu  afera z Wenezuelą.  Maduro otrzymywał wsparcie  finansowe od Chin i Rosji, więc jego aresztowanie w brawurowej akcji amerykańskiej oczywiście ich  nie zachwyciło. Groźby  Trumpa wobec Grenlandii będącej częścią  Danii osłabiły NATO w oczach Rosji,  bo zapowiadały atak na sojusznika, co uderzało w wiarygodność Stanów Zjednoczonych.  Jednak po aresztowaniu Maduro sytuacja jeszcze się skomplikowała.  Stany Zjednoczone na podstawie nakazu sądu federalnego,  przejęły dwa tankowce  ponoć przewożące ropę  wbrew sankcjom - Marinerę i Sophię.   Marinera zresztą wypłynęła pod nazwą Bella-1 jako statek Panamy, a banderę na rosyjską zmieniła w trakcie podróży.  Cała akcja miała posmak sensacji. Czemu owa  Bella-1 wypłynęła, gdy inne tankowce pozostały w porcie, czemu zmieniła banderę, czemu  Rosja wysłała  atomową łódź podwodną i na dodatek  szereg wojennych okrętów do jej ochrony (które  jednak nie zdołały w porę jej przechwycić), czemu w akcji  uczestniczyła Wielka Brytania itp. Pytania można mnożyć.  Po przejęciu statku załogę Marinery Amerykanie aresztowali pod zarzutem nielegalnego przewożenia ropy z Wenezueli i Iranu oraz wspierania organizacji terrorystycznych.

 Reakcja Moskwy też jakby nieco tajemnicza. Rosyjskie MSZ  powołało się na konwencję ONZ z 1982 r. mówiącą o swobodzie handlu na otwartych wodach i poprosiło, aby aresztowanym   rosyjskim marynarzom nie utrudniano powrotu do kraju i traktowano ich z szacunkiem, ponadto wyjaśniło, że zezwolenie na korzystanie z bandery RF było czasowe, nie wyjaśniono jednak po co w ogóle na nie pozwolono.   Ciekawe. co przewoził ten statek, skoro  Rosja go tak bardzo chciała przejąć, bo pewnie o nielegalnie przesyłaną naftę z Iranu i Wenezueli aż tak   tak by nie dbała. 

Nas ciekawi, jak ta międzynarodowa awantura wpłynie na stanowisko Unii Europejskiej i Polski. Kogo wspieramy, jak zareagujemy na groźby zajęcia Islandii, czy  popieramy działania Trumpa i W. Brytanii, co na to wszystko Chiny i jak ta sytuacja odbije się na konflikcie ukraińskim. 

Komentarze