opublikowała artykuł wyrażający zaniepokojenie Rosji stosunkiem państw Centralnej Azji do wydarzeń w Iranie. Kazachstan, Tadżykistan, Turkmenistan, Uzbekistan wyczekują na dalszy rozwój sytuacji, nie zajmując stanowiska i nie informując swoich obywateli o konfliktach. Takie znamienne milczenie Rosja postrzega jako postawę wymuszoną przez Stany Zjednoczone i kraje europejskie. Państwa azjatyckie powinny dostrzegać niebezpieczeństwo wiążące się ze zmianą władzy w Iranie, obawiać się problemów i chaosu u siebie, a więc popierać obecne władze irańskie, a buntowników postrzegać jako narzędzie zewnętrznej ingerencji. Mówiąc najogólniej, wg Niezawisimoj Gaziety, Rosja dostrzega słabnięcie swoich wpływów w byłych republikach i obawia się, że zastąpi ją Waszyngton i Unia Europejska. Obawy te są uzasadnione, choć ich kierunek nie całkiem trafny. Iran jest sojusznikiem wojskowym Rosji, rozruchy objęły cały kraj, zaistniała możliwość obalenia rządu. Zachodnie media rozpisywały się o strzelaniu do cywilów i licznych zabitych , Trump zaczął napomykać o wsparciu zbrojnym opozycji. W końcu jednak wszystko wskazuje, że bunt przycicha i władze stopniowo opanowują sytuację, zapowiedziały nawet powrót Internetu. Rosja porozumiała się z przedstawicielami rządu irańskiego.
Niezawisimaja Gazeta ma rację, Rosja wyraźnie traci wpływy w swoich byłych republikach. Decyzje państw Azji Centralnej wydają się uzasadnione, choć na ich postawę mogły wpłynąć nie Stany Zjednoczone i Europa, lecz Chiny. Państwo Środka też wyraźnie dystansuje się wobec irańskich wydarzeń. Xi Jinping zaprosił do Pekinu prezydenta Korei Południowej z małżonką, by zawrzeć szereg kontraktów gospodarczych. I ta wizyta, a nie wypadki w Iranie zajmowała media chińskie. Panie celebrowały picie herbaty, Xi Jinping skierował kolejne orędzie do narodu na temat znaczenia pokoju w regionie i harmonii mimo różnorodności gospodarczej i politycznej.
Nie widać natomiast pozytywnych rozwiązań dla Iranu. Zapowiada się pewna stabilizacja polityczna przy obecnej władzy. Trump i Europa prawdopodobnie utrzymają sankcje gospodarcze, Rosja pogłębi sojusz z Iranem . Wszystko to nie rozwiąże jednak problemów ekonomicznych tego kraju.
Agencja chińska o wizycie prezydenta Korei Płd

Komentarze
Prześlij komentarz