rosyjscy zrzeszeni w KPRF, której szefuje Gennadij Ziuganow, postanowili walczyć w obronie Maduro w stylu dobrze nam znanym z czasów wojen koreańskich. Historia z porwaniem Maduro po pewnym czasie zniknęła z czołówek gazet światowych i rosyjskich, ustępując miejsce tematom związanym z Grenlandią, Iranem, imigracją itd. A tu nagle komuniści uczynili priorytetową niemal w skali światowej kwestię oswobodzenia Maduro i jego Małżonki. Ziuganow wygłosił w dumie płomienną, przyjętą z aplauzem, mowę na temat bandyckich metod stosowanych przez imperialistów amerykańskich, KPRF powiadomiła TASS o powołaniu społecznego komitetu ds. obrony Maduro, zorganizowano wiece w Moskwie pod ambasadą Wenezueli, w Woroneżu i paru innych miastach.
![]() |
| Przemawia Ziuganow |
Program wyborczy komunistów obejmuje m.in. nacjonalizację obiektów strategicznych, rezygnację z prywatyzacji, państwową regulację cen żywności, zmniejszenie opłat komunalnych, tanie kredyty mieszkaniowe, wyższe podatki dla zamożnych i zwolnienie z nich ubogich, inwestycje gospodarcze itp. W polityce zagranicznej komuniści lansują kierunek "antyimperialistyczny", a konkretniej antyzachodni i antyamerykański. Porozumienie z Trumpem kwalifikują jako zdradę, sympatie Rosji powinny być skierowane do Chin, Indii i krajów Ameryki Łacińskiej. Rosja powinna zmobilizować się, aby stać się wielkim mocarstwem. Nie wydaje się, że KPRF ma jakieś szanse znacznie poprawić swoje wyniki wyborcze. Wiece gromadzą raczej setki niż tysiące ludzi, obrona Madura pewnie nie o wiele bardziej obchodzi Rosjan niż Polaków w latach 50-tych wzruszała walka komunistów koreańskich. Na radykalną zmianę ustroju też się nie zanosi. Nie mniej ludzie Ziuganowa mogą trochę poprawić swój wynik.
Kto by przypuszczał, że poza zmianą nazwy państwa hasła Ręce precz od Korei!, Precz z agresją imperialistów amerykańskich! Niech żyje partia komunistyczna! wykrzykiwane niegdyś w Rosji oraz przez robotników na warszawskim Mariensztacie w 1950 roku, znajdą się znowu na ustach i plakatach w prawie niezmienionej formie.
Niezawisimaja Gazieta o Maduro i KPRF ; S.Obuchow o programie KPRF


Komentarze
Prześlij komentarz