Przejdź do głównej zawartości

Szach mat?

 Reza Pahlawi 2025 r.
Narastające protesty w Iranie przypomniały nam czasy PRL. Przez szereg lat ówczesna prasa


prezentowała  policyjny charakter rządów szacha Mohammada Reza Pahlawi, zbrodnie jego ludzi i prześladowania polityków opozycji, przy czym równocześnie śledziła losy jego dwóch pierwszych żon, z którymi się rozwiódł, bo mu nie  urodziły syna.  Kobiety  w Polsce latami mogły użalać  się nad losem pięknej Soraji, a następnie cieszyć się królewskim potomstwem  trzeciej żony szacha  - Farah Diby.  Prześladowania oponentów rządu w Iranie nie przeszkodziły zresztą Uniwersytetowi Warszawskiemu uczcić małżeństwo szachów tytułami doctora honoris causa  z  zakresu prawa dla szacha  i z historii sztuki dla jego żony.  W 1979 roku szacha w końcu  obalono, po czym wraz z rodziną i pieniędzmi opuścił kraj. 
 Protesty w Teheranie  9.01. 2026 r.

Władzę przejęli islamiści pod wodzą Ruhollaha Chomejniego, który wrócił do kraju przeprowadzając w nim rewolucję obyczajową i polityczną.  Od tego czasu kraj przechodził różne  fazy rozwoju i upadku, aby końcu mimo pokładów ropy, dojść do klęski gospodarczej. W 2019 roku cena benzyny wzrosła trzykrotnie, co spowodowało ogromne, krwawo stłumione  protesty, w 2022 roku kolejne protesty wybuchły na tle obyczajowym, a na przełomie lat 2025/2026 - ponownie  ekonomicznym. Dolar wart jest obecnie  1,4 mln rialów, panuje bezrobocie, susza ogranicza dostęp do wody, brak bywa prądu. Tonący chwyta się brzytwy, więc protestujący przypomnieli sobie o dynastii Pahlawich.  Syn szacha wezwał do powszechnych protestów w dniach 8 i 9 stycznia i do nich rzeczywiście doszło, buntownicy zajęli dwa duże miasta, władze zaczęły do nich strzelać, wyłączyły internet i telefony, lokalnie także prąd.  Na wiecach obok hasła "śmierć dyktatorom wybrzmiało  "Pahlawi wróć"!  Tym samym protesty zyskały przywódcę, a syna poprzedniego szacha włączono do gry o tron.

Nie wydaje się, aby buntownicy przejęli władzę w Iranie, a Reza Pahlawi  zasiadł na tronie. ponieważ  jednak Iran dostarcza broni Rosji, która marzy o dalszych podbojach,  kłopoty tego państwa  na zasadzie "przyjaciele naszych wrogów są naszymi wrogami" są dla Polski korzystne. 

Poniżej opinia eksperta ds. Wschodu dla rosyjskiego opozycyjnego portalu Meduza

Historia Iranu wg portalu Meduza 

 

 

 

 

 

 

 

 

ych opis byłby zbyt obszerny. W każdym razie w ostatnich latach nastąpił kryzys i  narastały brutalnie tłumione protesty. 

 

 

 

 

 

 

 

Komentarze