Przejdź do głównej zawartości

Lenina ponownie uśmiercili?

 Centralny Komitet Wyborczy  Rosyjskiej Federacji (CIK RF) 19 lutego wniósł do dumy  projekt ustawy
zakazującej wykorzystywania w czasie kampanii wyborczej  obrazów  wytworzonych przez sztuczną inteligencję oraz osób zmarłych . "Zakazuje się wykorzystywania w materiałach agitacyjnych wyobrażenia (obrazu) człowieka , w tym wymyślonego lub zmarłego wygenerowanego z pomocą technologii informacyjnych".

 Więc  w agitacji przeprowadzanej przez  komunistów  nie wolno będzie wykorzystywać wygenerowanych  obrazów Lenina, Stalina, czy Marksa, a LDPR  zakaże się  prezentowania Władimira Żyrinowskiego. Siergiej Obuchow, sekretarz generalny CK KPRF, nie bez racji, stwierdza, że zakaz w znacznej mierze skierowany jest przeciw komunistom, którzy w swojej propagandzie często odwołują się do wizerunków wodzów rewolucji. A jeszcze niedawno Niłow z LDPR postulował, aby nie tylko wizerunki  Żyrinowskiego, ale i wszystkich założycieli partii można byłoby prezentować w agitacji wyborczej.

 Czyli koniec z dziadkiem mrozem o twarzy Marksa, który tłumaczy dzieciom, że prezentów w tym roku nie będzie,   albo  Leninem  ofiarującym minimalne stypendia wartości 45 tys. rubli. Zabroniono przy agitacji nawet odwoływania się nie tylko do umarłych, ale nawet  do wymyślonych postaci, np. Stirlitza. Za to kandydaci mają prawo na prezentację własnych portretów pięknie  wyretuszowanych przez AI, choć Moskowskij Komsomolec radzi nie przesadzać z tym upiększaniem  się, bo łatwo przesadzić.

Ciekawe, że  w 2023 roku avatar Żyrinowskiego odpowiadał w internautom na pytania. 

 Kommiersant nt. ustawy; Niezavisimaja Gazieta nt. ustawyMoskowskij Komsomolec nt. ustawy

 

Komentarze