Przejdź do głównej zawartości

Polityka historyczna w 2026 roku

W lutym b.r. grupa posłów z Jednej Rosji wniosła do dumy projekt ustawy  przewidującej kary sądowe za
publiczne   zaprzeczanie  ludobójstwu sowieckiego narodu w czasie wojny 1941-1945, a także za niszczenie pomników pamięci ofiar tego  genocydu.  Karalne ma być również  uzasadnianie celowego ludobójstwa  narodów, grup etnicznych czy religijnych.  Pojęcie ludobójstwa, odnoszące się do całkowitego lub częściowego zniszczenia ludności danego narodu, ze względu na jej  przynależność do tego narodu  zatwierdzono na konwencji ONZ w 1948 r.  W odniesieniu do wojny ojczyźnianej  na terenie Rosji  propaganda rosyjska go nie używała.  Pojawiło się stosunkowo niedawno w wypowiedziach Bastrykina i Putina.  Nikt  szerzej nie precyzuje, czego dotyczy, Spalenia jakichś wsi, blokady Leningradu, przesiedleń, rozstrzeliwania ludności cywilnej? Istnieje szereg terminów odnoszących się do zbrodni wojennych i działań wojsk niemieckich w czasie okupacji, skąd więc ich sądowy  zakaz? 

 Dotąd w Rosji obowiązywała heroiczna mitologia niezwyciężonej armii czerwonej,  teraz mamy mitologię ofiar zbrodniczej ideologii, jakiej ponoć dotąd nie zanotowano w historii.  Oczywiście chodzi o emocje, propagandę, wojnę na Ukrainie i cenzurę, a nie o fakty historyczne, czy terminologię.  Muzeum historii Gułagu zmieniło nazwę na  Muzeum ofiar  genocydu sowieckiego narodu.  Wprawdzie  organizatorami gułagów byli sami Rosjanie...

 Zgodnie z nowa ustawą,  kary administracyjne mogą sięgać milionów rubli,  można skazywać  obywateli na roboty publiczne i wiezienie.  Najwięcej, pięć lat więzienia,  grozi za jakiekolwiek zniszczenie, czy obrazę miejsc pamięci ofiar wojny na terytorium Rosji i za jej granicami, publiczne zaprzeczenie ludobójstwa narodu sowieckiego w internecie lub innych mediach, publiczną obrazę pamięci ofiar.

 "Genocyd" zresztą  ostatnio  stał się popularnym terminem. Palestyńczycy nazywają nim  bombardowania izraelskie,  Żydzi - napaść Hamasu na kibuce Izraela, Trump - zabójstwa białych w Afryce Południowej. Współczujemy historykom rosyjskim, bo proponowana przez Putina narracja  jest trudna do zrozumienia i obrony.

 Portal Meduza nt. Ustawy

 

Konstantin Pachaliuk nt. genezy ustawy   ;                            

Komentarze