Przejdź do głównej zawartości

Rozmowy Dmitriewa z Witkoffem i duch Anchorage

 Jak podaje (za The Economist) portal Meduza w tle oficjalnych rozmów rosyjsko amerykańskich  na
temat zakończenia wojny z Ukrainą prowadzone są rozmowy dotyczące  umów gospodarczych.  Zełenski twierdzi, że Rosja obiecała Stanom kontrakty warte 12 bilionów USD za rezygnację z sankcji.  Odpowiedni dokument analizowali Kirił Dmitriew  i  Steve Witkoff , którzy w tym celu spotkali się 9 razy w 2025 r.  Umowy miały m.in.  dotyczyć wydobycia  arktycznych złóż ropy i gazu, wydobycia metali ziem rzadkich,  budowy tunelu pod  Cieśniną Beringa.  Amerykanie mieliby też zająć miejsce po firmach europejskich, zaś Putin miałby zwrócić zarekwirowane aktywa Exxon Mobil, oceniane na 5 mld USD. Technologie amerykańskie pomogłyby Rosji usprawnić i znacznie  rozszerzyć zakres  wydobycia surowców.  Rosneft'  rozpoczęła właśnie   realizację  projektu Vostok Oil wartości ok. $160 miliardów, zakładającego budowę 15 ośrodków przemysłowych, który to projekt ma zapewnić wydobycie  2 mln baryłek nafty na dobę. Na północnej Syberii odkryto ogromne złoża metali ziem rzadkich.

 Rosji konieczne są nowe technologie wydobywcze, korzystne warunki pokoju z Ukrainą i zniesienie sankcji, kusi więc Amerykanów ogromnymi zyskami.   Zważywszy dotychczasowe doświadczenia, korzyści dla USA  wydają się wątpliwe.  Ceny ropy mogą spaść, rynek rosyjski kojarzy się z niejasnym prawem, skorumpowanymi sądami i urzędnikami,  ryzykiem wojny.   Do zawarcia porozumienia  z Rosją niezbędna  jest  zgoda Kongresu i UE.  Putin  również  nie zechce uzależniać się od technologii amerykańskiej. Chodzi więc o przewlekanie rozmów i pozytywne nastawienie  Amerykanów do Rosji jako partnera handlowego.  W dyplomacji rosyjskiej nawiązuje się do spotkania Putina z Trumpem w Alasce. W propagandzie  mówi się o "duchu Anchorage",  czyli nie tyle chodzi o konkretne ustalenia, co o układ relacji międzypaństwowych: Ameryka i Rosja mają zacząć  współpracować  gospodarczo i politycznie. 

Propozycja rosyjska wygląda tak absurdalnie, że aż trudno uwierzyć w jej poważne rozpatrywanie przez  wiodących polityków USA. Nie  sądzimy jednak, aby kontrakty rzeczywiście zawarto i sankcje szybko ograniczono.  Pozostaje kupić popcorn i śledzić sytuację

Economist nt. kontraktu  ; Duch Anchorage

 

 

 

Komentarze