Przejdź do głównej zawartości

Być muzułmaninem w Rosji

 

Przed meczetem w Petersburgu
Na  27 maja b.r.  przypadł ostatni dzień ramadanu,  ważne święto islamskie. Tego dnia wierni powinni
pojawić się w meczecie i zjednoczyć się w modlitwie.   Ulice wielkich rosyjskich miast zapełniły się tłumami - tylko  przed centralnym meczetem w Moskwie pojawiło się 120-180 tys. ludzi, Petersburskim - 120 tys., podobnie sytuacja wyglądała w innych milionowych  miastach.  Setki tysięcy ludzi, głównie mężczyzn, różnych zawodów i stanów, Rosjan i imigrantów,  skutecznie  zablokowało ulice wielkich miast zdążając do meczetów  na wspólną modlitwę.    Główne przesłanie wygłosił mufti  Rawil Gajnudtin,   szef DUM (Duchowna Administracja Muzułmanów)  zapewniając  zarówno o patriotyzmie wiernych wyznawców islamu jak wzywając ich do dzielenia się wszystkim z bliskimi, pomagania starszym i biednym, miłosierdzia i radości.  Putinowi pozostało podziękować  muzułmanom za udział w SWO. Możemy  skonstatować, że islam przestał być w Rosji zjawiskiem marginalnym, szacuje się, że ok. 10% ludności stanowią wyznawcy proroka, a w miastach milionowych jest ich nawet więcej. 

Ulice Moskwy
Porównując procesje z okazji św. Trójcy  ze świętem zakończenia ramadanu - prawosławie umiera, bardziej angażuje starsze niewiasty, gdy   Allacha   czczą  liczni młodzi mężczyźni. Ośrodki DUM są we wszystkich regionach Rosji, rozwijają się szybko, organizują życie religijne, szkolnictwo, oświatę itp.  

 

 Po  rozpadzie ZSRR  okazało się, że jedyne wyższe  uczelnie muzułmańskie były  w Uzbekistanie,  duchowni kształceni za granicą nie do końca odpowiadali władzom Kremla.  Stąd zgoda na założenie w 1999 r.  moskiewskiego uniwersytetu  (MII - Moskovskoj Islamskoj Institut), który w 2013 r. uzyskał akredytację państwową. Uniwersytet oprócz teologii prowadzi kierunki  takie jak psychologia, informatyka, ekonomia, język arabski i turecki.
 Podsumowując - muzułmanie rosyjscy, to nie tylko imigranci, ale też paru milionowa, dynamiczna, dobrze  zorganizowana i funkcjonująca mniejszość religijna.    




religijna.  

We władzach    Rosji,  tzw. prostym ludzie, a zwłaszcza w  kręgach prawosławnych, istnieją silne obawy przed muzułmanami. Widać to, gdy  śledzimy  komentarze czytelników na różnych portalach.  Ustawy antyimigranckie  też uderzają głównie w muzułmanów. Wprawdzie Putin "pobłogosławił" tłumy wiernych zgromadzonych przed meczetami,  ale  uprzednio aresztował kilku muftich. Na razie wszystko rozgrywa się pokojowo:  tylko podrostki podpaliły incydentalnie meczety w paru miastach, co przykładnie ukarano.  Czy jednak w razie  przegranej wojny z Ukrainą władze - wzorem  poprzedników z różnych państw - nie zwrócą się przeciw muzułmanom?


 

 

 

 

Komentarze