Przejdź do głównej zawartości

Pechowe Forum Ekonomiczne

Od 1997 r.  co roku organizowane jest Petersburskie Międzynarodowe Forum Ekonomiczne (PMEF).
Piszemy o nim więc  co roku już od dekady, gdyż Putin przypisuje  bardzo wysoką  rangę   temu  wydarzeniu.  W tym roku dewiza Forum brzmiała  "Pragmatyczny dialog - droga do stabilnej przyszłości" , obrady trwały  3-6 czerwca,  uczestniczyło w nich 20 tys. osób ze 130 państw.   Putin spotkał się z dziennikarzami i przemawiał do gości  5  czerwca. Według TASS, na Forum  zawarto umowy biznesowe warte biliony rubli. Obradowano w wielu grupach tematycznych.

 Forum miało zaprezentować Rosję jako stabilny, bezpieczny i wiarygodny kraj. Obraz ten zniszczyli Ukraińcy. W dniu otwarcia obrad nad Petersburgiem  latały drony, strzelała artyleria, wyły syreny i goście podziwiali kłęby dymu z korwety  rozbitej w bazie  Kronsztadu. 


 Zełenski wysłał list otwarty do prezydenta Rosji, w którym wykpił podawane przez Putina  powody do  rozpoczęcia  wojny, wypunktował straty Rosji i uderzył osobiście,  wypominając Putinowi wiek, 26 lat panowania,  strasząc go  zniszczeniem Wałdaju.  Nie omieszkał napomknąć, że Rosja stała się zależna od Chin i  zmuszona była prosić o pomoc Koreę Północną. Putin usiłował przekonać zebranych, że kraj rozwija się znakomicie, Rosja zdobyła ogromne tereny  i zwycięża,  Europa jest bardziej od Rosji zadłużona, drony nad Petersburgiem to nieważny incydent, a spłonął wagon z węglem. Przyznał, że zapoznał się z listem Zełenskiego. Najbardziej Putina uraziły w nim wycieczki osobiste, wypominał Zełenskiemu "chamstwo", zapewniał o swojej energii i przypomniał, że dobrze rządzili starsi od niego, a on został wybrany  przez naród zgodnie z konstytucją. W ostatnim dniu obrad Ukraińcy ponownie zaatakowali dronami  Petersburg  i Bolszają Iżorę (niszcząc  usytuowane tam  składy amunicji bałtyckiej floty i zmuszając do ewakuacji 600 okolicznych mieszkańców.  Pożar objął spory teren). Atakowano też Kronsztad. Lotnisko w Petersburgu parę godzin nie działało.  Drony   unieruchomiły też lotnisko w  Soczi.

List otwarty Zełenskiego  

Komentarze