Wiaczesław Wołodin po raz trzeci został mianowany marszałkiem dumy. Skłoniło nas to do przypomnienia starego wpisu poświęconego Wołodinowi z 15 marca 2024 roku. Wówczas hakerzy dotarli do jego listu skierowanego do Putina, w którym zarysował główne cele rządu: 1) stopniowe upaństwowienie kluczowych firm z zakresu przemysłu i wydobycia surowców; 2) odcięcie Rosji od wpływu nauki i kultury Zachodu; 3) przejęcie kontroli nad Internetem i mediami przez cenzurę; 4) zniszczenie opozycji i przeciwników politycznych; 5) możliwie szeroka klerykalizacja. Program ten sformułowany był zgodnie z oczekiwaniami Putina, o czym najlepiej świadczy obecny awans. Wołodin forsował też aktywnie ustawy antyimigranckie. Nie ograniczał się przy tym w zakresie lizusostwa wobec Putina. Zapewniał: "Silny kraj potrzebuje silnego prezydenta, który jest doświadczony, mądry i ludzki". Obecnie z prośbą do Putina o powierzenie Wołodinowi laski marszałka na kolejną kadencję wystąpił Miedwiediew. Putin oczywiście prośby wysłuchał, a Pieskow wytłumaczył, że to najlepsza możliwa kandydatura. Wołodin w roli zaufanego człowieka Putina, zapewnia stabilność systemu politycznego. Duma będzie nadal w zdyscyplinowany sposób popierać wojenny, społeczny i gospodarczy kurs polityki prezydenta. Od 2003 roku związany jest z Putinem i Jedną Rosją, zaangażował się w lansowanie zmiany konstytucji, co umożliwiło Putinowi dalsze utrzymanie władzy. Jest przewidywalny, stabilny, wierny Putinowi.

Komentarze
Prześlij komentarz