Przejdź do głównej zawartości

Posty

Piotr Wielki na emeryturze?

Ciężki atomowy rakietowy krążowniki  (TARK) "Piotr Wielki" wg agencji  TASS szykuje się do przejścia na emeryturę, czemu zaprzeczyła RIA Nowosti, sugerując, że tylko  chodzi o remont okrętu.  Piotr Wielki (ex Admirał Uszakow, ex Kirow) jest największym na świecie atomowym okrętem nawodnym nie będącym lotniskowcem.  Służy na nim ponad tysiąc ludzi, jego długość wynosi ok. 250 m, a wysokość odpowiada 20 pietrom domu. Okręt wielokrotnie zmieniał nazwę.  Jego  celem miała być  była walka z grupą  wrogich lotniskowców oraz odpowiedź na   amerykańską dominację na morzu, nazywano go niszczycielem lotniskowców.  Tak potężny okręt bez osłony powietrznej jest może być zniszczony zanim dojdzie na zasięg swoich rakiet woda-woda, zwłaszcza, że skutecznie walczyć może tylko w większym zespole. Jak na razie jego głównymi sukcesami wojskowymi wydaje się zatrzymanie piratów somalijskich,  udział w wywiezieniu broni chemicznej z Syrii i ase...

Kompromaty na Szojgu?

 Pisaliśmy już  (posty:  Konserwatywne wartości w rozumieniu elity Kremla i wojna z 21.10. 2022 r.; Ministrowie obrony i ich kochanki z 16.09.20 r.)  na temat losów kochanki Szojgu -- Jeleny Szebunowej, matki dwojga jego dzieci. Wzorem Putina, po skończeniu wieloletniego  romansu (w 2017 r.) Szojgu  w 2019 r. wydał eks kochankę za mąż za kogo chciała. Szebunowa zdołała do tego czasu podchować  dzieci i dorobić się kilku milionów dolarów na dostawach dla wojska (żywność, materiały budowlane).  Wybrała za męża drobnego przedsiębiorcę litewskiego Adolfasa Kaminskasa,  przyjęła obywatelstwo litewskie, ba Kaminskas adoptował nieślubną córkę Szojgu (ur. w 2008 r.)  Miliony dolarów zdobyte kosztem wyposażenia armii rosyjskiej   para nowożeńców  zainwestowała na Litwie.   W 2022 r., gdy wybuchła wojna,  rozpoczęli jednak  sprzedaż swoich litewskich firm i procedurę  zrzeczenia się obywatelstwa litewskiego. Tele...

Obóz koncentracyjny w Petersburgu?

  Zdjęcia obok nie są dokumentacją z obozu  Oświęcimia, lecz pochodzą z rosyjskiej państwowej placówki opiekuńczej dla niepełnosprawnych, w tym dla  sierot w  zimowej stolicy kraju, Petersburgu.  Placówka nazywa się Internat Psychoneurologiczny nr 10 i zmarło tam właśnie  z głodu i braku opieki  7 sierot w wieku 19 do 27 lat. Niuta  Fiediermiessier ,  działaczka społeczna, szefowa fundacji charytatywnej powiadomiła prasę i policję, wcześniej  alarmowała władze o sytuacji:  "myśmy mówili i pisali, że Internat ma za mało personelu, brak im rąk do opieki, że dzieci są skrajnie  osłabione, brak im sił, białka i kalorii. Wszystkie te dzieci można było uratować, one wszystkie zmarły".    Tweety komentujących sprawę Internautów oddają ich oburzenie. Jak wyglądają domy sierot i starców w Rosji na prowincji skoro w renomowanej placówce Petersburga  chorzy i bezradni  umierają z głodu i braku opieki? Czym  sytua...

Święte jezioro czy meczet?

 Już drugi miesiąc toczą się spory  wokół budowy ośrodka muzułmańskiego, w tym meczetu dla 60 tys. wiernych,  koło świętego jeziora, w Kosino, na obrzeżach Moskwy. Przeciwnicy budowy organizują wiece,  zakopali nawet głowę świni i ogłosili w mediach społecznościowych filmik ze spaleniem Koranu na brzegu sąsiedniego jeziora białego. Z kolei Kadyrow straszy zemstą twórcę filmiku. Nas to wszystko trochę dziwi.  W Rosji za rysunek gołąbka można trafić do więzienia, a tu milicja tylko nadzoruje pikiety i wiece,  na oficjalnym  miejskim portalu Moskwy  zamieszczane są relacje z protestów. Protestujący  argumentują, że budowa zaszkodzi rezerwatowi przyrody, lokalni mieszkańcy obawiają się napływu muzułmanów.  Jezioro uchodzi za święte dla prawosławia, legenda mówi o zatopionej świątyni.    Temat śliski, łatwo o wojnę religijną, więc  pojawia się pogląd, że spór wywołały służby specjalne Ameryki i Anglii, które chcą w ten spo...

Finlandia idzie na Petersburg!

    Tekst z portalu RAN  Odsyłamy  (powyżej) do artykułu Siergieja Wasiliewa na portalu Małofiejewa Russkoje Agentstwo Nowostiej odnoszącego się do niedawnego wstąpienia Finlandii do NATO pod znamiennym tytułem " Finlandia już jest gotowa do marszu na Wschód".  Ponieważ portal dobrze oddaje sposób rozumowania tzw. hiper patriotów, a my znamy i lubimy braci Finów,  przybliżmy jego przesłanie. Zdaniem autora "Finlandia stanowi historyczny skansen rusofobii o wiekowych korzeniach [...] rusofobia jest przekazywana Finom z mlekiem matki, chronią ja  potem przez całe życie". Obecnie Finlandia przeżywa upadek gospodarczy, więc "mała zwycięska wojenka"  z Rosją skutecznie odwróciłaby uwagę społeczeństwa od    trudności życia codziennego. Jej elita to "euroludzie fińskiego pochodzenia gotowi  walczyć z Rosją na skinienie Brukseli i Waszyngtonu i ginąć za interesy wielkiego brata zza oceanu."  Wasiliew tłumaczy, że celem...

Pozbawić prawa głosu propindowską hołotę

 W czasie obecnej  wojny w Rosji zrobiło karierę pogardliwe  wyrażenie  "pindosy", którym określa się Amerykanów i Ukraińców. Pochodzi z XVIII wieku i pierwotnie dotyczyło greckich osadników z okolic gór Pindos, a w latach 1980-1990 - również murzynów. Z czasem nabrało negatywnych konotacji -- oznacza obecnie  ludzi brudnych, prymitywnych, chamskich,  brutalnych barbarzyńców.  Emerytowany generał Andrej Kartapołow wszelaką opozycję określa "propindosskaja szuszera", czyli propindoska hołota. W autorskiej audycji tv  propagandzistki Olgi Skabiejewoj dowodził, że oburzenie owej propindoskiej hołoty najlepiej świadczy, że ustawa o powołaniu do wojska za pośrednictwem portalu usług urzędowych była trafieniem w punkt, w środek tarczy, dowodzi  światowego  prymatu Rosji, w ogóle to szczyt demokracji, odwołanie się do odpowiedzialności  obywateli itp.  Kartapołowa ucieszyło oburzone "wycie"  przeciwników.  Mniej zachwytu wob...

Tylko nowe zasady powiadamiania o służbie wojskowej?

Andrej Kartapołow  Media opozycyjne, i nie tylko one, koncentrują się obecnie na pospiesznie przyjętej jednogłośnie przez dumę po 2 i 3 czytaniu ustawie dotyczącej obowiązkowej  służby wojskowej. Jej autorem jest emerytowany  generał Andrej Kartapołow. Niepokój opozycji  budzi tworzenie krajowej bazy danych zawierającej wszystkie informacje o obywatelach zebrane z różnych systemów: policyjnych, prawnych,  ubezpieczeń, administracyjnych,  edukacyjnych, społecznych, medycznych, urzędowych i in.   Wprowadza się też nowy system powiadomień o powołaniu do wojska oraz kar za zlekceważenie wezwania.  Dotąd powołanie należało dostarczyć osobiście na piśmie  za pokwitowaniem. Teraz może być przekazane e-mail,  na stronę www adresata lub  zamieszczone na portalu www państwowych usług publicznych. W razie niestawienia się powołanego w komisariacie wojskowym przez 20 dni od chwili ogłoszenia wezwania w internecie przywidziano  kary: z...

Kto napisał 4 miliony donosów?

Powszechnie znana jest złota myśl Dowłatowa "Przeklinamy Stalina, wiadomo, za  dokonania. Chcę jednak zapytać -- kto napisał te  cztery miliony donosów?"   Im dłużej trwa  wojna tym bardziej powtórzenie  stalinowskiego rekordu donosicielstwa  wydaje się w Rosji prawdopodobne.  Brak zachwytu dla prowadzenia wojny wyrażony w domu, pracy czy w kawiarni coraz częściej  kończy się wiezieniem. W Petersburgu sędzia Ewa Gjunter  skazała na 5 lat realnego więzienia  za kłamstwa na temat armii 55-letniego inwalidę, samotnie wychowującego niepełnosprawne od urodzenia  dziecko. Doniósł na niego przyjaciel z którym wymieniał poglądy osobiście i w grupie  historyków archiwistów "petersburscy poszukiwacze skarbów". Przyjaciel tłumaczył " nie mogłem mu pozwolić kontynuować te bezeceństwa. Zrobiłem co  należało  -- napisałem do organów".   Po  ogłoszeniu werdyktu  nie był jednak zachwycony. Liczył, że skończy się ...

Wszystkich zabijemy, wszystkich ograbimy...kontra Julcia

Po wybuchu  W podsłuchanej przez wywiad ukraiński rozmowie milionera azerskiego Achmiedowa z producentem Iosifem Prigożynym, biznesmen był przerażony brakiem możliwości  zakończenia obecnej  wojny.  I wygląda, że nie bez podstaw. Po słynnych referendach na terenach zajętych przez Rosję, gdzie rzekomo ich wszyscy   obywatele poczuli się Rosjanami,  Władlen Tatarski, tzw. wojenkor (rosyjski propagandowy korespondent wojenny) zgodnie z aktualną  "mądrością etapu"  deklarował: "wszystkich zwyciężymy, wszystkich zabijemy, wszystkich kogo trzeba,  ograbimy, wszystko jak lubimy".   Władlen  miał 559 tys. prenumeratorów swego kanału w sieci, tzw. hiper patriotów,  którzy wspierają  taką właśnie  pozycję.  Zwycięstwo Rosji ma się sprowadzać do zabijania rodzin  i grabieży dobytku Ukraińców.  To nie rokuje szybkiego zakończenia wojny.  Władlen Tatarski Władlen Tatarski to pseudonim  Maksima Fomina. W gr...

Granica polsko-chińska?

Rosjanie wydaje się, że rzeczywiście zatracają tzw. instynkt samozachowawczy, a  ściślej, sami zaczynają powoli  siebie uważać za wasala Chin. Uzależnili się gospodarczo - swoje surowce sprzedają  Chinom ze znaczna ulgą, sami  bez dostaw produkcji i technologii chińskiej mieliby poważne  kłopoty, coraz większą rolę gra też w Rosji chińska waluta, co pachnie zależnością finansową. Już 60% ich "fonda błagapołuczja", czyli rezerwy finansowej jest w juanach, a obywatele mają ponad 138 mld dolarów oszczędności w tej walucie.  Wprowadzają dziwne ustawy -  Chińczycy mogą dzierżawić przygraniczne tereny rosyjskie  przez 49 lat. Teraz jeszcze coraz szerzej w Rosji wprowadzają naukę języka chińskiego.  Ostatnia decyzja to obowiązkowa od 2023 roku nauka języka chińskiego na Moskiewskim Uniwersytecie Fizyczno-Chemicznym (MFTI), czyli na politechnice moskiewskiej. Zrezygnowano tam  z lektoratów hiszpańskiego, niemieckiego i francuskiego, chociaż prze...

Ch...d... i kamieni kupa?

    Iosif Prigożyn i Walerija W mediach rosyjskich wrzawa  z racji opublikowania przez wywiad ukraiński telefonicznej rozmowy Iosifa Prigożyna z Farchadem Achmiedowym. Iosif nie ma nic wspólnego z kucharzem Putina, szefem CzWK Wagner,  Jewgienijem Prigożynem. Jest producentem muzycznym, organizatorem tysięcy nagrań, festiwali muzycznych, koncertów, występów telewizyjnych itp. Ostatnio też gwiazdą medialną z racji ślubu z Waleriją, popularną pieśniarką i celebrytką.  Pracuje w Moskwie i ma opinię lojalnego wobec rządu obywatela.  Jego rozmówca, Farchad Achmiedow, z pochodzenia Azerbejdżanin, należy do  oligarchów. Startował w przemyśle naftowo-gazowym, obecnie jest właścicielem wytwórni soków owocowych, wpływowym miliarderem i byłym senatorem. Zacytujmy 2 fragmenty ich rozmowy  " Kraj oni przesrali. Pytanie, co będzie po nich? Pójdą, bljad', Kadyrowcy, Prigożyńcy, będzie opricznina, bliad' tam,  machnowszczyzna. Będą machać kindżałami, młotami...

Kto ma temu będzie dane...

 Sinolog Aleksandr  Łukin w Fontance przedstawił swoje stanowisko nt. wizyty Xi Jinpinga w Moskwie pod tytułem "Musimy się psychicznie przygotować, że Rosja w porównaniu z Chinami, będzie mniej wpływowym, a z czasem i  mniej rozwiniętym krajem" . Łukin docenia, że chociaż przywódca Chin, po niedawnym wyborze na szefa kraju jako pierwszą odwiedził Moskwę, jednak jego zdaniem, ta wizyta wpisuje się w sytuację międzynarodową, głównie chodzi o relacje z Ameryką. Rosja interesuje Chiny, nie  jako partner, ale składnik określonej sytuacji geopolitycznej.   Chiny mimo szerokiej współpracy gospodarczej z USA, ze względu na ewentualny konflikt z Tajwanem, traktują Amerykę jako państwo wrogie i konkurencyjne. W tej sytuacji kierują się więc maksymą "wrogowie naszych wrogów są naszymi przyjaciółmi" i  podkreślają związki z Rosją.  Przy tym nie zapominają, że obroty handlowe Chin i USA to $700 mld, a z Rosją --$150 mld. Chiny kupują surowce po od Rosji, po ob...

Kłopotliwy nakaz aresztowania

 Na rosyjskim   opozycyjnym portalu Meduza ukazała się analiza dotycząca skutków wydanego przez międzynarodowy trybunał w Hadze nakazu aresztowania Putina za zbrodnie wojenne, a ściślej za przymusową deportację dzieci ukraińskich. Dotychczasowe sankcje dotyczące Rosjan obejmowały urzędników niższego szczebla dając  Putinowi spore   pole manewru. Podlegający im, początkowo stosunkowo nieliczni, urzędnicy  i oligarchowie, wręcz zyskiwali pewien certyfikat lojalności wobec władzy,  potwierdzenie  patriotyzmu itp. Owocowało to znacznymi profitami.  O ich  perspektywach  decydował Putin i jego otoczenie. Gdy sankcje stały się częstsze  prezydent nadal  rysował przed oligarchami  nowe  możliwości  rozwoju przedsiębiorczości i zarobków. Trybunał w Hadze zmienił kierunek sankcji od szczytu - do niższych rangą.  Pozornie nie ma to znaczenia - Rosja, Chiny, Indie, Turcja nie respektują wyroków Trybunału, państwa,...

Kariera w czasie wojny

  Roman Kopin Prasa rosyjska odnotowała jako istotny fakt polityczny  dymisję Romana Kopina,  gubernatora Czukotki* i zastąpienie go przez Władisława Kuzniecowa, byłego  wicepremiera w rządzie ŁNR. Parę  słów wyjaśnienia. Czukocki Okrąg Autonomiczny (CzOA) jest słabo zaludniony (50 tys. mieszkańców), ale ma rozwinięty przemysł wydobywczy, wysokie PKB, niskie bezrobocie, wysokie płace. Czukotkę rozwijał miliarder Roman Abramowicz (obecnie pod sankcjami), jego człowiekiem był też dotychczasowy gubernator.  Kopin sprawnie zarządzał regionem i  dobrze porozumiewał się z zewnętrznymi i wewnętrznymi elitami, dzięki czemu wygrywał wybory na gubernatora  (w 2013 r. -79,8% głosów; w 2018 - 57,8%) i przez  15 lat utrzymał stanowisko. Oficjalnie poczuł się zmęczony wieloletnią  pracą na jednej posadzie, mniej oficjalnie -- również problemami Abramowicza. I nie o niego tu chodzi.  Zasadniczą kwestią jest, czy Putin przewiduje kolejne  zmia...

Dyskusja polityczna po białorusku

  Tekst z Sobiesiednika  Alieksiej Chałanskij z Sobiesiednika podsumował niejako obecną  "dyskusję" rządu Białorusi z narodem na temat wydarzeń z 2020 r.  oraz sposób w jaki Łukaszenko rozmawia z byłymi  ewentualnymi konkurentami do urzędu prezydenta.  Na ogół w  imieniu  prezydenta sądy ferują dwucyfrowe wyroki nie tylko przeciwnikom politycznym, ale  każdemu, kto odważył się wystartować w wyborach prezydenckich. Popularnego blogera Siarhieja Cichanouskiego "pechowo" aresztowano, co uniemożliwiło mu start w wyborach. Łukaszenka przyznał, że tak naprawdę to  aresztowano Cichanouskiego  na jego zlecenie -- "martwiłem się o kraj" , jak określił .  Głębokość troski o ojczyznę  podkreślił wyrok -- 18 lat więzienia.  Swietłana Cichanouska  Na akcjach protestu po wyborach 2010 r. . zatrzymano 7 z 10 kandydatów,  konkurentów Łukaszenko.  Trzech skazano na więzienie, m.in.   Nikołaja Statkiewicza, lidera ...

Tam tylko jedna maleńka flaga była...

rozważania o fladze   Media hurapatriotyczne, takie  jak Russkoje Agenstwo Nowostiej oznajmiły, że  odbył się   "rusofobiczny sabat w centrum Moskwy".   Zorganizować tenże sabat miał RUDN,  czcigodny Moskiewski Uniwersytet Drużby Narodow, czyli teoretycznie żywy  symbol  przyjaźni między narodami. Do chóru potępienia uniwersytetu  dołączył się minister edukacji i nauki Walerij Falkow, a wtórował mu gromko jego zastępca -- Konstantin  Mogilewski.  Dowiedzieliśmy się od Mogilewskiego, że "w holu RUDN pojawiły się flagi ukraińskie,  te flagi pod którymi zbrojne formacje kijowskiego nacjonalistycznego reżymu mordują naszych obywateli.  Jest to absolutnie niedopuszczalne i nie ma nic wspólnego z popularyzacją autentycznej ukraińskiej, małoruskiej kultury sąsiedniego narodu".  Dodał, że zostanie przeprowadzone  śledztwo i winni zostaną  przykładnie ukarani. I rzeczywiście prorektor uczelni został z hukiem zd...

Nie pozwólcie na aktywizację tego całego bagna

 15 marca 2023 r.  duma zatwierdziła poprawki do już obowiązujących ustaw, do absurdu doprowadzając relacje między przestępstwem a wysokością  kary. Karze wieloletniego więzienia podlegać ma odtąd nie tylko dyskredytacja armii, ale wszystkich organizacji i  ludzi związanych z obecną wojną, w tym oczywiście bandytów zwerbowanych przez Wagnerowców.  Maksymalna kara za fejki, tzn. za informacje odmienne od podanych przez oficjalne media, ma sięgać 15 lat więzienia, a za dyskredytację -- 7 lat więzienia. Przewidziano  przymusowe roboty wychowawcze do 5 lat.  Możliwe są też kary administracyjne tzn. grzywny od 50 tys. rubli dla osób fizycznych do pół mln dla organizacji. Za poprawkami nie głosowała tylko Ludmiła Narusowa z Tuwy. Gdy kara za zabójstwo lub grabież  niewiele się różni od kary za podanie informacji o przeszłości dzisiejszego ochotnika, a wczorajszego bandyty, cały system budzi zastrzeżenia. Komu nie spodoba się praktyka armii rozstrzeliwuj...

Zobaczymy, kto na końcu będzie siedzieć, czyli wraca sprawa Siergieja Furgała

W 2020 r. w paru postach odnotowaliśmy sprawę Siergieja Furgała, byłego gubernatora Kraju Chabarowskiego : m.in.  18. o7. 2020 r. "Chabarowsk i co dalej?" i  30.07. 2020 r. " Jak w Chabarowsku Kreml połączył przyjemne z pożytecznym" (dostępne z archiwum  przez datę publikacji).  Jak wiadomo mimo masowych protestów Furgała aresztowano w 2020 r.  pod zarzutem zlecenia w 2004 r.  zabójstwa, a nawet dwóch, bo jedno uległoby po 15 latach przedawnieniu. Chabarowsk to nie Moskwa,  wiedza na temat tych zabójstw była publiczna i  oczywiście nie miały one nic wspólnego z gubernatorem. Furgał zarządzając krajem  zdobył powszechny szacunek i uznanie społeczne.  Po dwóch latach wiezienia, w marcu 2023 r.,  w końcu gubernatora osądzono, zarzuty potwierdzono i skazano na 23 lata wiezienia, jakby to było mało, na wszelki wypadek,  zapowiedziano też  kolejne oskarżenia o korupcję i zorganizowanie grupy przestępczej i zapowiedzian...

Donosim, donosim, donosim!

  Super patrioci rosyjscy masowo zajęli się dokumentowaniem swojej czujności i lojalności wobecwładzy, konkretnie --  donoszeniem do jej organów  na swoich kolegów, sąsiadów, znajomych. Honoru armii bronią na ulicy i w restauracjach, wskazując "przestępców"  i wzywając policję, gdy przypadkiem usłyszą, że ktoś mówi  coś innego niż głosi telewizja. Analiza kartotek sądowych pokazuje, że zgłasza się na policję  podsłuchane prywatne  rozmowy, pieśni ukraińskie, hasłowo brzmiącą frazę  "Sława Ukrainie". Sądy zwykle skazują podejrzanych z paragrafu o "dyskredytację armii" i "drobne chuligaństwo" na kary administracyjne i parodniowy areszt.  I tak jak Rosja długa i szeroka sędziowie rozpatrują kolejne donosy patriotycznych obywateli. Należy uważać na słowa wypowiadane w barach, centrach handlowych,  saunach itp.  Redakcja portalu Wiorstka  przyjrzała się kilku sprawom z donosu. Na ogół wystarczy stwierdzić Sława Ukrainie, albo przyp...

Modne symbole nieistniejącej grupy Wagnera

Oto i mamy legendę! Jak wiadomo tworzenie armii najemnych jest w Rosji zakazane prawnie -- za uczestnictwo w nich  art. 359 paragraf 3 przewiduje 3-7 lat więzienia, za organizację armii  -- nawet 15 lat. Pojawiają się apele do dumy, aby to zmienić, ale ta, choć na ogół aprobuje każdą oficjalną inicjatywę swoich posłów,  nie spieszy się z legalizacją prywatnych armii. Tymczasem Wagnerowcy zdobywają sławę i już stali się legendą, nawiasem mówiąc, kosztem rosyjskiej armii.   Legendą nieco czarną. Gdzieś między piratami a SS.  Na koszulkach z trupią czaszką  haftowane są hasła typu " Naszym biznesem jest śmierć, a to świetny biznes".  Nie bardzo korespondują one z wizją szlachetnego wyzwoliciela ludu ukraińskiego z rąk faszystów, ale wpisują się w kulturę masową i budują legendę. W sieci pojawiło tysiące informacji na temat sprzedaży  różnego rodzaju  towarów z logo i symboliką grupy Wagnera. Oprócz trypowych koszulek, spodni, flag, wszystko...