Przejdź do głównej zawartości

Odpowiadacie za tysiącletnią historię Rosji!

 Szef dyplomacji rosyjskiej, Siergiej Ławrow, udzielił wywiadu Wiestiam.  Miedzy innymi    odniósł się
do pytań o Ukrainę. Zapowiedział wzrost okrucieństwa ze strony Rosji, przy unikaniu terroryzmu - niszczone będą wyłącznie  wszystkie  obiekty wspierające machinę wojenną Kijowa przez Zachód.  Nie podał jak je odróżni od cywilnych.   Zapowiedział też, że nie ma mowy o przerwaniu ognia.  I tu przeszedł na wzniosłe tony patriotyczne.

 Zacytujmy za Fontanką: " Gdybyśmy dzisiaj zatrzymaliśmy się na linii frontu, to my w istocie pozwolilibyśmy na przekreślenie chwalebnych wyczynów naszych dziadów i pradziadów, którzy zwyciężyli Nazim. Tego nie możemy nawet rozpatrywać. Nie chodzi o to jak niekomfortowo dziś żyjemy, że nasi ludzie cierpią i giną w atakach terrorystycznych. Chodzi o naszą odpowiedzialność za   tysiącletnią historię rosyjskiego państwa" .

Brzmi  to podniośle,  wyraźnie okazuje się, że dziadowie i nawet pradziadowie Rosjan w czasie  Wielkiej Wojny Ojczyźnianej nie walczyli z jakimiś tam Niemcami w obronie kraju, ale z szeroko rozumianym narodowym socjalizmem.  Przy tym jeszcze ta  "tysiącletnia historia"  też mocno naciągana, jako że Ruś Kijowską trudno utożsamiać z późniejszą Rosją. No i Chrobry pokonał Jarosława Mądrego, to niby już wtedy pokonaliśmy Rosję? Logiczne to wszystko nie jest, choć brzmi górnolotnie.  Widać, że jednak taka retoryka się sprawdza, skoro poparcie dla Putina i wojny utrzymuje się na wysokim poziomie.

Ławrow o zakończeniu SWO 

Komentarze