Przejdź do głównej zawartości

Optymizm zapewnia Rosjanom telewizor i mieszkanie na wsi

 Rządowy ośrodek badania opinii publicznej VCIOM opublikował wyniki badań nastrojów

społecznych. Respondentów  proszono o określenie emocjonalnego nastawienia do życia w ostatnich kilku dniach, w dwunastostopniowej skali od radości z życia i optymizmu do  niepewności, obaw,  niepokoju, strachu.  Sumarycznie biorąc władza  nie ma powodu do   niepokoju - 31% badanych prezentowało radosny stosunek do życia i optymizm, przy czym aż 37% osób starszych i 30% młodzieży  (mniej o 14 p.p. niż w poprzednim badaniu). Na nastrój duży wpływ ma  sposób pozyskiwania informacji przez respondentów: osoby  czerpiące wiedzę z telewizji są częściej radosne (40%, od kwietnia  wzrost o 4 p.p.) , jeżeli dodatkowo włączają internet - ich optymizm nieco spada (minus 4 p.p.). Negatywne nastawienie i pesymizm  przeważają  wśród internautów omijających telewizję (grupa "przestraszeni" - 32%; minus 4 p.p. od kwietnia). Spadek liczby "przestraszonych sytuacją"  świadczy o stopniowym adaptowaniu się do  wojennej rzeczywistości.  Najbardziej pozytywne nastawienie prezentują mieszkańcy wsi, gdzie aż 39%   jest radośnie nastawiona do życia i tylko 19% - przestraszona (+ 2 p.p. od kwietnia). Dokładnie odwrotnie wygląda to w Moskwie i Petersburgu, gdzie zachwyceni sytuacją to 26%, a przestraszeni - 30% (minus 5 p.p.) Ogólnie biorąc  mniej jest emocji skrajnych --  zarówno  radośni jak  i przestraszeni respondenci  unikają biegunowo  skrajnych ocen. 
 Bardziej pesymistyczne dane publikuje FOM - badania tej sondażowni  z 3 września 2026 r.  podają, że  aż 57% respondentów jest przestraszonych sytuacją wojenną.

 Wyniki badań, nastroje społeczne i sytuację w kraju omówił też Walerij Fiedorow, dyrektor VCIOM.  Zgodnie z rządową propagandą, podkreślił, że Rosja jest imperium, które pokona Ukrainę, bo wojna rozstrzyga się na froncie, a tam przewagę ma Rosja.  Większość Rosjan nie popiera  pokoju za wszelką cenę, chce aby Ukraina stanowiła neutralną strefę pokojową i Rosja  dyktowała warunki pokoju.  Ataki dronowe Fiedorow uważa za próbę zastraszenia Rosjan, a trudności z benzyną za przejściowe.  Fiedorow popiera koncepcję 4 Rosji: Rosja stolic,  Rosja głubinki, Rosja walcząca i Rosja na emigracji. W wojnie uczestniczyło ok. 15% ludności. Atakując stolice i oddalone tereny rosyjskie  Ukraina rozszerza zakres wojny i zachęca do zawierania kontraktów wojennych. Zdaniem Fiedorowa to mobilizuje Rosjan  i zapowiada  klęskę Ukrainy.  

Badania VCIOM ;  Dyrektor VCIOM, Walerij Fiedorow o nastrojach w Rosji

Komentarze